Janecki: Starcie Kaczyński-Schetyna

opublikowano: 8 czerwca 2018
Janecki: Starcie Kaczyński-Schetyna

"Obecnie miejsce i rangę PiS oraz PO wyznacza podział na Polskę solidarną i Polskę liberalną".

W 2018 r. politycznie Jarosław Kaczyński jest sobą i Lechem Kaczyńskim zarazem, Grzegorz Schetyna zaś sobą i Donaldem Tuskiem sprzed ponad dekady. Liderzy Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej w najważniejszych kwestiach ustrojowych stoją tam, gdzie w 2005 r. stali Lech Kaczyński i Donald Tusk, wtedy kandydaci na prezydenta - pisze w najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” Stanisław Janecki.

Publicysta zauważył, że obecnie rywalizacja PiS i PO jest wyznaczana przez dwie koncepcje Polski - solidarnej i liberalnej.

Obecnie miejsce i rangę PiS oraz PO wyznacza podział na Polskę solidarną i Polskę liberalną. Ten podział, ujawniony w kampaniach parlamentarnej i prezydenckiej w 2005 r., nigdy nie zniknął. W 2009 r., na konferencji programowej PiS „Rozwój Polski – Regiony i Metropolie”, prezes Jarosław Kaczyński mówił, że zasadniczy spór toczy się o to, czy Polska ma być solidarna, czy liberalna. Polskę solidarną definiował jako państwo rozwijające się w oparciu o „związek lojalnościowy między jednostkami, grupami społecznymi, regionami, miastami i wsiami”

— przypomina Janecki.

Niektórzy politolodzy i socjolodzy odnoszą podział na Polskę solidarną oraz liberalną do kategorii opisanych przez jednego z ojców amerykańskiej Partii Libertariańskiej – Davida Nolana (z 1971 r.). Zgodnie z jego koncepcją „solidarne” PiS jest partią komunitarystyczną, „liberalna” PO zaś – partią libertariańską (libertariańska miała być też Nowoczesna w wersji Ryszarda Petru). Zasadnicza linia podziału między komunitarystami a libertarianami biegnie między wspólnotowością i solidarnością a wolnością i rolą jednostki. Podział na Polskę solidarną i liberalną czy na komunitarystów i libertarian sprawia, że słabną wszystkie polityczne siły, które się w nim nie mieszczą. Może z wyjątkiem ruchu Kukiz’15, którego członkowie i sympatycy są w rozkroku między jednym a drugim stanowiskiem

— pisze dalej autor.

Konfrontacja Kaczyńskiego ze Schetyną dowodzi, że od kilkunastu lat nie pojawił się w polskiej polityce partyjnej żaden nowy lider, który przetrwałby więcej niż jeden polityczny sezon. A to sprawia, że polityczne dinozaury są wciąż młode. Nie pojawiła się także żadna nowa diagnoza rzeczywistości, co czyni podział solidarno-liberalny jeszcze bardziej trwałym i aktualnym. (…) Konfrontacja Kaczyńskiego ze Schetyną dowodzi też, że procesy zapoczątkowane po roku 2000 jeszcze się nie zakończyły i będą miały zasadnicze znaczenie dla wyniku wyborów odbywających się w latach 2018–2020

— podkreśla Janecki.

Więcej na starcia Jarosława Kaczyńskiego z Grzegorzem Schetyną w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 4 czerwca, także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl  i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.

W 2018 r. politycznie Jarosław Kaczyński jest sobą i Lechem Kaczyńskim zarazem, Grzegorz Schetyna zaś sobą i Donaldem Tuskiem sprzed ponad dekady. Liderzy Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej w najważniejszych kwestiach ustrojowych stoją tam, gdzie w 2005 r. stali Lech Kaczyński i Donald Tusk, wtedy kandydaci na prezydenta - pisze w najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” Stanisław Janecki.

Publicysta zauważył, że obecnie rywalizacja PiS i PO jest wyznaczana przez dwie koncepcje Polski - solidarnej i liberalnej.

Obecnie miejsce i rangę PiS oraz PO wyznacza podział na Polskę solidarną i Polskę liberalną. Ten podział, ujawniony w kampaniach parlamentarnej i prezydenckiej w 2005 r., nigdy nie zniknął. W 2009 r., na konferencji programowej PiS „Rozwój Polski – Regiony i Metropolie”, prezes Jarosław Kaczyński mówił, że zasadniczy spór toczy się o to, czy Polska ma być solidarna, czy liberalna. Polskę solidarną definiował jako państwo rozwijające się w oparciu o „związek lojalnościowy między jednostkami, grupami społecznymi, regionami, miastami i wsiami”

— przypomina Janecki.

Niektórzy politolodzy i socjolodzy odnoszą podział na Polskę solidarną oraz liberalną do kategorii opisanych przez jednego z ojców amerykańskiej Partii Libertariańskiej – Davida Nolana (z 1971 r.). Zgodnie z jego koncepcją „solidarne” PiS jest partią komunitarystyczną, „liberalna” PO zaś – partią libertariańską (libertariańska miała być też Nowoczesna w wersji Ryszarda Petru). Zasadnicza linia podziału między komunitarystami a libertarianami biegnie między wspólnotowością i solidarnością a wolnością i rolą jednostki. Podział na Polskę solidarną i liberalną czy na komunitarystów i libertarian sprawia, że słabną wszystkie polityczne siły, które się w nim nie mieszczą. Może z wyjątkiem ruchu Kukiz’15, którego członkowie i sympatycy są w rozkroku między jednym a drugim stanowiskiem

— pisze dalej autor.

Konfrontacja Kaczyńskiego ze Schetyną dowodzi, że od kilkunastu lat nie pojawił się w polskiej polityce partyjnej żaden nowy lider, który przetrwałby więcej niż jeden polityczny sezon. A to sprawia, że polityczne dinozaury są wciąż młode. Nie pojawiła się także żadna nowa diagnoza rzeczywistości, co czyni podział solidarno-liberalny jeszcze bardziej trwałym i aktualnym. (…) Konfrontacja Kaczyńskiego ze Schetyną dowodzi też, że procesy zapoczątkowane po roku 2000 jeszcze się nie zakończyły i będą miały zasadnicze znaczenie dla wyniku wyborów odbywających się w latach 2018–2020

— podkreśla Janecki.

Więcej na starcia Jarosława Kaczyńskiego z Grzegorzem Schetyną w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 4 czerwca, także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl  i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.

Zobacz także: "Sieci": Bereza Schetyny


 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła